Amatorski blog córki kosmetyczki i wymagającego konsumenta o... tak zgadza się - o KOSMETYKACH,
czyli tym co nam kobietom poprawia nastrój i urodę
;) ;) ;)

19397_800_the_balm_-_mary-lou_manizer_-_puder_roz_wietlaj_cy_5_

Tytułowa Córka Kosmetyczki to młoda kobieta, mama 8 miesięcznego synka i żona najbardziej cierpliwego człowieka na ziemi, w wolnych chwilach nałogowo śledząca nowości kosmetyczne. Razem z mamą – kosmetyczką z wieloletnim stażem wciąż szukamy swojego ideału kosmetycznego. Kupujemy, używamy i oceniamy. Obie mamy różne wymagania (również ze względu na różnice wieku ;) ). W tym miejscu postaram się przybliżyć Wam moje i jej spostrzeżenia na temat danego produktu. Przysięgam pisać prawdę i tylko prawdę, a buble nazywać śmiało bublem. Z miejsca pragnę zaznaczyć jednak, że to co nie sprawdziło się u nas, nie znaczy, że może się nie sprawdzić u Was. Kochane – wszystkie mamy różne gusta. Śmiało zachęcam Was do oceniania i pisania również swoich odczuć na temat danego produktu. Dzięki temu wspólnie zaoszczędzimy nie tylko czas, ale i zawartości portfela nie jednej z nas. A wiec…? Do dzieła.

Jakie lubię kosmetyki? Odpowiedź jest jedna – DOBRE !!! Cena nie gra roli. Jeżeli coś się sprawdza, to nie ważne czy kosztuje 5 zł czy 200. Nie od dziś wiadomo, że cena nie zawsze świadczy o jakości, a ja nie mam oporów by nałożyć nałożyć sobie na twarz tani krem z biedronki jeśli tylko doszły mnie słuchy, że właśnie to mazidło jest boskie w swej istocie. Jeśli jednak coś kosztuje majątek to obsesyjnie zbieram złotówki aż w końcu uzbieram, bo za dobrą rzecz jestem w stanie zapłacić każdą sumę. Czekam również na propozycje z Waszej strony. Z chęcią przetestuję i powiem wam co myślę o danym produkcie.

Moja skóra… yhm diabelnie sucha. Zwłaszcza po ciąży… zwłaszcza w okresie karmienia… zwłaszcza od nakładania codziennie fluidu. Dlatego też preferuję wszystko to co nie przesusza i jednocześnie nawilża młodą skórę. Jeszcze nie stosuję kremów przeciwzmarszczkowych, bo nie mam takiej potrzeby. Bycie przed 30stką i brak jakiejkolwiek zmarszczki mnie do tego zobowiązuje. Pytacie skąd mam czas dla siebie skoro opiekuje się maleńkim dzieckiem, ogarniam dom, piorę, sprzątam i gotuję? Tak oficjalnie to nie mam – jak każda młoda mama, ale dbanie o siebie to dla mnie podstawa! Dobra organizacja + złote dziecko (które jeszcze ma drzemki w ciągu dnia) + moje chęci = SUKCES. Robię to dla siebie, bo wtedy czuję się lepiej – a nie jak zohydzona siostra kopciuszka i robię to dla męża, bo chcę się mu podobać i robię to dla otoczenia – nie będę nikogo straszyć wyglądem xD

I jeszcze jedno…

Najpiękniejszy makijaż to taki, którego PRAWIE nie widać ;)

kosmetyki440

 

Zapraszam też na moją stronę FB 
https://www.facebook.com/corkakosmetyczki/

<meta name=”google-site-verification” content=”MAgSCm2iiKAdYXX7AQi9vQCXrszqlC8sCm_V9COSuTk” />

The following two tabs change content below.
Nałogowo śledzę nowości kosmetyczne. Kupuje, używam, oceniam i doradzam - Robię to, bo jestem w tym świetna <3